Różne

Czy prywatne ubezpieczenie jest dobrym pomysłem?

Master cleanse mumblecore sriracha, whatever typewriter fashion axe tuki Echo Park heirloom YOLO gentrify distillery Cosby sweater. Fingerstache pork belly lumbersexual umami church-key craft beer. Readymade iPhone whatever, asymmetrical dreamcatcher fingerstache Helvetica.

Czasy, gdy na wizyty w prywatnych poradniach czy szpitalach decydowali się nieliczni Polacy minęły. Obecnie coraz więcej osób decyduje się na prywatne medyczne usługi, choć nie zawsze jest to spowodowane wzrostem zamożności polskiego społeczeństwa. Częściej powodem, dla którego Polacy podejmują takie decyzje jest po prostu słabość publicznej służby zdrowia. A jak wiadomo, żadne pieniądze nie są tak cenne, jak zdrowie…

Co sprawia, że Polacy uważają prywatne ubezpieczenie zdrowotne za lepsze od tradycyjnego? Przede wszystkim jest to wspomniana wcześniej słabość systemu opieki zdrowotnej, która wyraża się w coraz częstszych konfliktach i protestach pracowników służby zdrowia.  Do korzystania z dodatkowego ubezpieczenia najczęściej jednak zmusza nas czas oczekiwania na wizytę u specjalisty oraz niska jakość usług medycznych świadczonych nieodpłatnie. A prywatny abonament medyczny pozwala na unikanie problemów z rejestracją – dzwonimy do danej placówki medycznej i umawiamy się na wizytę, której termin nie jest tak odległy, jak w przypadku wizyt refundowanych przez NFZ. Lekarze specjaliści są do naszej dyspozycji zawsze bez skierowania, a jednocześnie mamy dostęp do szerokiego zakresu świadczeń za przystępną cenę. Wizyty prywatne odbywają się w nowoczesnych, dobrze wyposażonych przychodniach, co znacznie poprawia jakość świadczonych tam usług.

Większości z nas jednak taki luksus kojarzy się ze sporą składką miesięczną na poczet ubezpieczenia, jednak nie jest to do końca prawda. Wysokość takiej składki zależy głównie od usług, jakie obejmuje, jak i towarzystwa ubezpieczeniowego oferującego takie ubezpieczenia zdrowotne prywatne. Miesięczna składka waha się od 40 zł aż do 200, w zależności od wybranego wariantu polisy, naszego wieku, płci i stanu zdrowia. Porównując to z kosztem polisy OC, jaką corocznie wykupujemy na samochód – czy to aż tak dużo?